Whangarei
Ostatni dzień w Nowej Zelandii: piękny zachód słońca, jeszcze piękniejszy wschód i ptaszek kiwi na pożegnanie.
Waitomo Caves
O jednym z ciekawszych doświadczeń z wszystkich moich podróży: jaskinia, woda, świetliki i my w oponach :)
New Plymouth i okolice
Przyjemne miasteczko New Plymouth oraz okoliczne atrakcje. Jest biegnąca przy oceanie Surf Highway z latarnią morską, jest Egmont National Park z epickim lasem i wreszcie niezwykle malownicza górska trasa Forgotten World Highway.
Taupo i okolice
Taupo. Największe jezioro w Nowej Zelandii, ultraniebieski wodospad i McDonald, który jest najbardziej cool :)
Park Narodowy Arushy
Trzeci dzień zwiedzania Parków Narodowych Tanzanii i wreszcie można na dłuższą chwilę opuścić jeepa i zrobić sobie spacer wśród dzikiej zwierzyny :)
7 atrakcji Koh Chang
O tym jak miło spędzić czas na tej przepięknej wyspie. Bo Koh Chang ma do zaoferowania nie tylko rajskie plaże :)
Cát Cát
Około 3 km od miasteczka Sa Pa znajduje się wioska Cát Cát. Udajemy się tam pierwszego dnia, zaraz po przyjeździe. Pogoda wymarzona. Mam na sobie długie nogawki w obawie przed zimnem (w końcu jesteśmy w górach), ale dzisiaj jest bardzo ciepło. Podczas spaceru można…
Papuwyan Waterfall
Ostatniego dnia pobytu w Port Barton, po porannej wycieczce do lasów namorzynowych, wybieramy się zobaczyć wodospad Papuwyan. W internecie znaleźliśmy dokładny opis dojścia na miejsce, bo cały spacerek trwa ponad półtorej godziny, chociaż to tylko 3.5 km w jedną stronę. Generalnie zasada jest taka,…
Mangrove River Tour
Lasy namorzynowe, inaczej mangrowia, to formacja roślinna występująca wzdłuż wybrzeży morskich i przy ujściach rzek. Wczoraj, kiedy zastanawialiśmy się jak spożytkować dzisiejszy poranek, namówili nas na Mangrove River Tour. Powiedziano nam, że z łódki można będzie poobserwować małpy i węże zwisające z konarów. Na…
Port Barton
Port Barton to mała miejscowość na filipińskiej wyspie Palawan. Po locie Sydney – Manila spędzamy jedną noc w stolicy, a drugiego dnia rano lecimy do Puerto Princessa. Filipiny zostawiamy sobie na koniec urlopu licząc na to, że nie dosięgną nas tajfuny i pora deszczowa…