…no dobra, ale tylko dlatego, że są niejadalne :)
Jakiś czas temu ponownie opętał mnie szał tworzenia, tym razem zakochałam się w małych modelinowych zawieszkach. Na jutubie można znaleźć setki tutoriali poświęconych modelinie (szukajcie pod hasłem polymer clay), niektóre dziewczyny tworzą prawdziwe miniaturowe cuda. Mnie najbardziej urzekły „spożywcze” zawieszki z kawaii face, na którą składają się małe oczka i wysoko zawieszony uśmiech :P
Mój ostatni kontakt z modeliną był za dzieciaka, wtedy używałyśmy jej z siostrą do robienia szpilek lalkom Barbie. Pamiętam, że nasze wyroby gotowałyśmy we wrzątku, ale efekt końcowy zwykle był mało zadowalający, a kolory blakły. Od tego czasu sporo się zmieniło, niemiecka modelina Fimo ma przepiękne żywe kolory, które nie tracą na swojej intensywności po wypieku. Oprócz klasycznych barw są kolory opalizujące, przezroczystości i modelina świecąca w ciemności :)

Swoją „nowożytną” przygodę zaczęłam od pączków i naleśników. Początki zwykle bywają trudne, więc nie mam Wam tutaj nic specjalnie pięknego do pokazania. Do wyrobu pączków jeszcze kiedyś wrócę :) Wielką frajdę sprawiło mi robienie tostów i uśmiechniętych kanapek. Zresztą, zobaczcie sami :)
Kanapka
Szynka, ser, pomidorek, sałata. Wszystko co porządna kanapka zawierać powinna. Plus uśmiech :)

Tosty
Szczególnie dumna jestem z jajka sadzonego :)


Widziałam kiedyś w sklepie kartkę z wyrazami miłości przedstawiającą tosta z masłem orzechowym i dżemem i napisem You’re awesomeness on toast. Bardzo mnie wtedy urzekła, wszak powszechnie wiadomo, że nie ma nic lepszego od masła orzechowego z dżemem :)

Beza
Najbardziej jestem tutaj dumna z kawaii face. Wyszło prawie idealnie :)

Makaroniki
Karmelowe ciasteczka wypełnione bitą śmietaną.


Gofry
Bita śmietana z owocami, moje najulubieńsze.

Lody waniliowe
W wafelku.

Arbuziki


Czekolada
Wersja bez uśmiechu :)

Rogalik

Groszki


Księżyce
Mam też zawieszki „niespożywcze” :)


Ten poniżej świeci w ciemności :)

Perełki


Po prawej stronie, w pasku bocznym, znajdziesz link do mojego konta na instagramie, gdzie wrzucam wszystkie swoje „tworzydła”. Zapraszam :)
PS. Jeśli nie chcesz przegapić moich następnych wpisów, zasubskrybuj bloga, o tutaj. Każdy mój nowy artykuł trafi także do Twojej skrzynki. Nie spamuję :)